Archive for the ‘Analiza’ Category

Kaszanka w kilku aktach

Posted: Wrzesień 19, 2013 in Analiza, Autor

Inauguracja fazy grupowej natchnęła mnie do publikacji na blogu. Muszę przyznać, że regularność, z jaką pojawiają się nowe wpisy można porównać do występowania wysokiej formy u zawodników w rodzimej Ekstraklasie… są rodzynki, czasami. Takim rodzynkiem będzie „gifowisko” z Ligi Mistrzów, czyli inaczej mówiąc „Kaszanka w kilku aktach”. Zapraszam do lektury treściwych analiz poszczególnych, wybranych przeze mnie sytuacji. Śledźcie uważnie, bo nie obiecuje ale chciałbym by ta kaszanka nie była ostatnią na waszych stołach…

Na starcie ewidentnie jestem winien przedstawienia genezy powyższego tytułu. Jak Champions League to wspaniały hymn, a jak hymn to… kaszanka? Któż zaprzeczy, przed lekturą lub w jej trakcie zalecam wysłuchanie wyżej udostępnionej pieśni, która wprowadzi nas w nastrój „Kaszanki w kilku aktach”.

(więcej…)

Reklamy

Wyautuj grę na czas

Posted: Kwiecień 16, 2013 in Analiza, Autor, Inspiracja, Szkolenie

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Gra na czas w futbolu idealnie wpisuje się w ten obraz. Gdy Twoja drużyna prowadzi – robisz wszystko, by wywalczyć kilka cennych sekund, gdy przegrywasz – irytujesz się zuchwałością przeciwnika. Ostatecznie przecież w futbolu na najwyższym poziomie liczy się wynik. Bądź sprytniejszy i po (trupach/grze na czas) osiągnij swój cel.

bacary-sagna-devrait-rester-fidele-aux-gunners-la-saison-pro

Idealnym sposobem utrzymywania korzystnego dla drużyny wyniku jest posiadanie piłki. Jeśli mamy ją my, nie mają jej przeciwnicy… a w takim wypadku trudno stracić bramkę. Rzeczywistość jest jednak brutalna, w większości przypadków podczas niekorzystnego rezultatu na boisku inicjatywę przejmuje przegrywający. Dużą rolę odgrywa sfera mentalna. Tylko zespoły z najwyższej półki są w stanie kontrolować grę bez względu na okoliczności. Gdy jednak kontekst meczowy na to nie pozwala, znamy wiele sposobów umożliwiania rywalom zdobycia bramki przez tzw. „grę na czas“. Niektóre z rodzajów takiej formy sprytu są dozwolone, niektóre zabronione. Wszystkie jednak regularnie stosowane. Apogeum przypada najczęściej na czas doliczony, przecież sędzia nie będzie przedłużał spotkania w nieskończoność.

(więcej…)

Potrzeba rozwoju…

Posted: Marzec 29, 2013 in Analiza, Autor, Szkolenie

Ciężko znaleźć ludzi związanych z futbolem, którzy są zadowoleni z poziomu rodzimego piłkarstwa. Nie ma w tym nic kontrowersyjnego – jeśli chodzi o piłkę kopaną w Polsce generalnie nadal jesteśmy na dnie, począwszy od szkolenia… i tak dalej. Rozwój i bodźce do odnowy mogą się jednak wykluć w każdym miejscu naszego kraju, nieistotne czy to 20-tysięczne Wadowice, czy też pierwszoplanowy Poznań lub Warszawa.

drogowskazy

Drogowskazy nadejdą ze stolicy?

Zapraszam do lektury mojego tekstu na publicystycznym portalu krotkapilka.pl, gdzie odnoszę się do działań podejmowanych przez Legię Warszawa, które moim zdaniem mogą przynieść przyszłościowo wielkie korzyści dla polskiej piłki. Kluby z takim potencjałem powinny mieć obowiązek wyznaczania drogowskazów do rozwoju, niestety w naszym kraju do tego jeszcze daleka droga.

Na pierwszy front musi pójść Akademia – zaplecze szkolenia adeptów futbolu. Trudno ten fakt pominąć, skoro w Polsce piłkarskie diamenty to towar deficytowy. W większości przypadków młodzież na boiskach Ekstraklasy obnaża braki kadrowe, jest wyłącznie potrzebą chwili, brakiem innej opcji. O przypadku nie można jednak mówić w kontekście Legii. Projekt zapoczątkowany i cierpliwie realizowany od 2000 roku stopniowo przynosi korzyści. Nazwiska takie, jak Wolski, Żyro, Łukasik, Furman czy Efir pokazują, że zainwestowane przez koncern ITI pieniądze nie poszły w błoto. A następni już czekają w kolejce.

Cały tekst do przeczytania tutaj.

czytam11

Nie zdarzyło się dotychczas bym w swoim przeglądzie weekendowych poczynań ligowców z całej Europy skupiał się na błędach. Zazwyczaj jak sama nazwa wskazuje wyłapywałem perełki, które błyszczały… nie tym razem. Zmusili mnie do tego zawodnicy włoskiego Chievo oraz tureckiego Trabzonsporu. A wszystko przez brak komunikacji na boisku.

sol bamba

Sol Bamba otworzył wynik spotkania Trabzonspor – Fenerbahce.

Sukces na boisku to efekt wielu nakładających się na siebie składników. Jak dobrze wiemy o wielu powodzeniach/niepowodzeniach boiskowych decyduje to, co dzieje się poza nim. W życiu prywatnym zawodników, podczas rozmów czy żartów w szatni lub co czasami gorsze… pod prysznicem. Jeśli otoczka wokół drużyny jest pozytywna, czuć „chemię” w zespole – wtedy możemy oczekiwać rezultatów zadowalających.

Wartość budowania relacji na linii zawodnik-trener, zawodnik-zawodnik czy też zawodnik-klub jest powszechnie znana i poważana. W tym poweekendowym wpisie skupie się na komunikacji zawodników na boisku, a raczej jego braku na przykładzie zachowań piłkarzy Chievo oraz Trabzonsporu. I te wyżej wymienione relacje nie musiały, jednak mogły mieć wpływ na błędy popełnione przez defensorów obu drużyn, które poskutkowały stratą bramki.

(więcej…)

Wydaje mi się, że postaci tak anonimowej jak Ruben Garcia jeszcze nie opisywałem. Dlaczego jednak miałbym tego nie robić skoro młody zawodnik Levante swoją postawą w ostatnim meczu ligowym z Espanyolem Barcelona całkowicie na takie wyróżnienie zasłużył.

celeb

Klikając na zdjęcie zobaczysz profil Garcii na Twitterze.

Mniej popularny klub z Walencji ma w swoich szeregach pewnego zawodnika, który „czytać gre” potrafi. Przyznam jednak, że do ostatniej niedzieli nie miałem o nim pojęcia zatem pokrótce przedstawię Rubena Garcii sobie i wszystkim zainteresowanym.

Urodził się w 1993 roku w Walencji. Nic oryginalnego w tym, że piłki uczył się w dwóch najlepszych lokalnych klubach: Valencia CF oraz następnie w aktualnym klubie Levante UD. Taka droga nie jest przypadkiem biorąc pod uwagę pochodzenie. Co ciekawe jednak jeszcze dwa lata temu Valencia starała się odzyskać utraconego juniora, Garcia pomimo tego tam nie wrócił.

Być może zreflektowali się nad tym jak perspektywicznego zawodnika stracili. Młody Hiszpan gra zazwyczaj na skrzydle lub w ataku. Obecny sezon jest jego pierwszym na boiskach Primera Division. Do tej pory w 17 spotkaniach w tych rozgrywkach zaliczył 3 trafienia. Do gustu przypadło mi trafienie z Realem Saragossa, gdzie popisał się nietuzinkowym sprytem – zapraszam do sprawdzenia tutaj.

(więcej…)